09/13/2012
Kemping jest duży, ale to jeszcze nie prawdziwy moloch:) Ładna, zadbana zieleń. Bardzo czysto.
Plaża bezpośrednio przy kempingu, czysta, bezpieczna (ratownicy, dość duża płycizna przy plaży). Piasek szary, ale na zamki się nadaje:) W wodzie pojawiały się glony.
Baseny ładne, ale bez zjeżdżalni. Obowiązek noszenia czepków. Dość tłoczno.
Dwa place zabaw dla dzieci nieźle wyposażone. Wieczorem dyskoteka dla dzieci. Sporo animacji.
Supermarket bardzo drogi i kiepsko zaopatrzony. Zdarzało się, że o 17.00 brakowało już pieczywa. Na miejscu jest też warzywniak, lodziarnia, kiosk, salon gier, siłownia, pralnia (na 4 pralki 3 były zepsute).
Dużym mankamentem (w zależności od położenia parceli) może się okazać dyskoteka znajdująca się po drugiej stronie drogi. Słychać ją do późna w nocy. Mieszkaliśmy w mobile homie dość daleko od dyskoteki, więc dało się spać, ale w namiocie byłoby trudniej.
Recepcja kiepsko zorganizowana - na wjazd czekaliśmy ponad godzinę.
Generalnie - polecam:)